joomla templates top joomla templates template joomla

Wszedł do sklepu wziął kilka piw i jak gdyby nigdy nic i wyszedł. Kiedy sprzedawczyni chciała mu je zabrać zaczął grozić jej pozbawieniem życia

włącz . Opublikowano w Bydgoszcz wiadomości

 
34-letni bydgoszczanin trafi przed oblicze temidy, po tym jak policjanci ze Śródmieścia udowodnili mu dokonanie kradzieży rozbójniczej. Mężczyzna ukradł kilka piw ze sklepu, a później swoją agresję skierował w stronę właścicielki, która próbowała odebrać mu skradzione mienie.
 
Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 11:35 w sklepie spożywczym przy ul. Pomorskiej w Bydgoszczy. 
 
Z ustaleń policjantów, którzy pojechali na miejsce wynikało, że mężczyzna wszedł do sklepu, wziął 4 piwa w puszkach i bez uiszczenia należności za nie, wyszedł ze sklepu.
 
 
Całe zajście widziała na monitoringu właścicielka sklepu, która natychmiast wybiegła za sprawcą. Gdy próbowała odebrać mężczyźnie puszki ten stał się agresywny. Nie chcąc ich oddać zaczął kobiecie ubliżać, grozić pozbawieniem życia oraz szarpać ją za ubranie i popychać. Jedną z puszek rzucił w kobietę, jednak ta uchyliwszy się uniknęła uderzenia, a alkohol upadł na chodnik. 
 
W pewnym momencie zdeterminowanej kobiecie udało się odzyskać mienie, a mężczyzna poszedł do domu. Pokrzywdzona o zdarzeniu poinformowała policję. Z informacji przez nią przekazanych wynikało, że sprawca mieszka nieopodal i już niejednokrotnie dokonywał kradzieży w prowadzonym przez nią sklepie. Kryminalni ze Śródmieścia zatrzymali 34-latka w miejscu zamieszkania. Trafił do policyjnej izby zatrzymań.
 
W środę 25 kwietnia mężczyzna trafił przed oblicze prokuratora. Ten po jego przesłuchaniu i zapoznaniu się ze zgromadzonym materiałem dowodowym objął 34-latka policyjnym dozorem. Bydgoszczanin będzie musiał 4 razy w tygodniu stawić się w  śródmiejskim komisariacie. Ponadto ma zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej oraz przebywania w prowadzonym przez nią sklepie.